Tego dnia samym dobiegła końca historia produkcji jednego z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w dziejach polskiej motoryzacji.
Produkcji, bo nie użytkowania.
Produkowany od 1967 roku na licencji włoskiego Fiata, Polski Fiat 125p przez ponad dwie dekady był symbolem motoryzacyjnych aspiracji Polaków. Służył jako samochód rodzinny, taksówka, radiowóz czy auto służb państwowych, a także odnosił sukcesy w rajdach i był eksportowany do wielu krajów świata.
Fiat 125p do dziś pozostaje jednym z najbardziej cenionych klasyków polskiej motoryzacji i budzi sentyment wśród kolejnych pokoleń miłośników samochodów.
Mimo że Polski Fiat 125p był przede wszystkim samochodem rodzinnym, z powodzeniem rywalizował również w sportach motorowych. Dzięki wytrzymałej konstrukcji i odpowiedniemu przygotowaniu odnosił sukcesy zarówno w rajdach, jak i wyścigach.
Jednym z największych sukcesów sportowych był znakomity występ w Rajd Monte Carlo.
W 1975 roku polska załoga Robert Mucha – Lech Jaworowicz zajęła 12. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz 1. miejsce w klasie samochodów o pojemności od 1300 do 1600 cm³. Był to jeden z najlepszych wyników osiągniętych przez polski samochód osobowy w tej imprezie.
Polskie Fiaty 125p startowały w Monte Carlo także w innych latach, rywalizując z dużo mocniejszymi konstrukcjami takich marek jak Lancia, Alpine, Ford czy Porsche. Choć nie dysponowały porównywalną mocą, wyróżniały się trwałością, niezawodnością i dobrym przygotowaniem zespołu FSO. Starty w Rajdzie Monte Carlo miały ogromne znaczenie promocyjne. Pokazywały, że samochód produkowany w Warszawie potrafi skutecznie rywalizować na arenie międzynarodowej i kończyć jedną z najtrudniejszych imprez rajdowych świata. Do dziś sukces z 1975 roku pozostaje jednym z najważniejszych osiągnięć w historii sportowej Polskiego Fiata 125p.
Czerwiec 1973 roku przyniósł jedno z największych osiągnięć w historii Polskiego Fiata 125p.
Było ustanowienie rekordów świata w jeździe długodystansowej.
Próba odbywała się od 15 do 30 czerwca na zamkniętym odcinku autostrady Wrocław–Legnica, gdzie przygotowano specjalną pętlę o długości 65,2 km.
Za kierownicą dwóch specjalnie przygotowanych Fiatów 125p zasiadało ośmiu czołowych polskich kierowców:
Kapitanem zespołu i pomysłodawcą przedsięwzięcia był Sobiesław Zasada.
W czasie dwutygodniowej próby Polski Fiat 125p ustanowił trzy światowe rekordy w klasie samochodów seryjnych do 1500 cm³:
Był to ogromny sukces polskiej motoryzacji i znakomita promocja FSO na świecie.
Rekordy pokazały, że Polski Fiat 125p wyróżniał się nie tylko dobrymi osiągami, ale przede wszystkim wyjątkową trwałością i niezawodnością podczas wielogodzinnej jazdy z wysoką, stałą prędkością.
W roku 1974 ówcześni decydenci uruchomili serię produkcyjną sportowej wersji auta
Opracowano dwa modele:
Samochody wyróżniały się niskim zawieszeniem i aluminiowymi felgami. W kabinie montowano obrotomierz i sportową kierownicę.
Samochody różniły się od seryjnych egzemplarzy lusterkami montowanymi na błotnikach i charakterystycznych czarnych pasach na karoserii z nazwą modelu.
Te wersje Fiata sprzedawano za dewizy.
Polski Fiat 125p w wersji Monte Carlo kosztował w eksporcie wewnętrznym (w tzw. sprzedaży dewizowej) około 3400 dolarów.
Ceny wahały się nieznacznie w zależności od punktu zakupu i okresu, wynosząc w granicach 3150 – 3600 USD.
Model Akropolis kosztował około 3600 USD.
Dla porównania, w tym samym czasie podstawowe wersje „Dużego Fiata” kosztowały w Peweksie od 2700 do 2900 USD.
Nieznana liczba sportowych Fiatów trafiła podobno na służbę w Milicji Obywatelskiej.
Sportowe sukcesy Fiata 125p przyczyniły się do otwarcia w lutym 1974 roku w podwarszawskiej Falenicy Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Samochodów Osobowych, którego zadaniem było udoskonalenie i przygotowywanie do startów wyczynowych modeli rajdówek. Miejsce seryjnych silników 1.3 i 1.5, które tuningował Bozato, zajęły dwuwałkowe jednostki o pojemności 1.6 l, których moc po zastosowanych modyfikacjach dochodziła do 140 KM. Auta miały m.in. krótsze przełożenia w mostach i niezsynchronizowane skrzynie biegów. Ich potencjał był ogromny!
Udowodnili to Maciej Stawowiak i Jan Czyżyk, którzy w Rajdzie Monte Carlo 1975 zajęli 2. miejsce w swojej klasie i rewelacyjne 12. miejsce w zestawieniu generalnym.
Cztery miejsca niżej uplasowali się Marian Bień i Andrzej Turczyński.
Rok później sędziowie Rajdu Monte Carlo zakwestionowali homologację Fiata i polska ekipa została wykluczona z zawodów.
Po raz ostatni Fiaty 125p stanęły na starcie rajdu w roku 1977, jednak żadna z trzech załóg nie osiągnęła mety.
Seryjna produkcja sportowych Fiatów zakończyła się już w 1975 roku.
W sumie powstało nie więcej niż 900 egzemplarzy modelu Monte Carlo i 50 modelu Akropolis.
Przy dzisiejszym nacisku na rozwiązania ekologiczne w motoryzacji i jej elektryfikację nie można nie przypomnieć o roku 1977.
Wtedy to powstał Polski Fiat 125p Elektryczny.
Zbudowany w Instytucie Elektrotechniki w Warszawie.
Zespołem kierował prof. dr hab. inż. Eugeniusz Popławski, a w jego skład wchodzili:
Od 1991 roku dalsze prace rozwojowe nad samochodem były prowadzone w Politechnice Świętokrzyskiej w Kielcach.
Samochód mógł rozwinąć prędkość 80 km/h. Auto posiadało baterię trakcyjną o napięciu znamionowym 96V, złożoną z 8 akumulatorów ołowiowo-kwasowych 12V i pojemności 120Ah.
Polski Fiat 125p był w latach 70. montowany przez egipską firmę Nasr.
W ten sposób do Egiptu trafiło niecałe 22 tysiące egzemplarzy pojazdu.
Polski Fiat 125p montowany był także w latach 1970–1983 w zakładach Zastava z dostarczanych z Polski standardów montażowych. Do napędu pojazdu zastosowano 4-cylindrowe silniki benzynowe o pojemności skokowej 1295 cm³ i mocy 60 KM lub 1481 cm³ i mocy 75 KM. Jednostki napędowe zblokowane były początkowo z 4-biegowymi manualnymi skrzyniami biegów, a w późniejszym okresie z przekładniami 5-biegowymi.
W krajach byłej Jugosławii model ten zwany jest popularnie Pezejac.
W latach 70. Na bazie 125p zakłady CIMOS (obecnie w Słowenii) stworzyły i produkowały krótkoseryjnie (do lat 80.) sanitarkę o nazwie Zastava CIMOS 125p Sanitet, która w porównaniu do polskiej charakteryzowała się wydłużonym tyłem nadwozia i podwyższonym dachem.
Po zakończeniu produkcji Polskiego Fiata 125p jego miejsce w warszawskiej FSO zajęły przede wszystkim nowsze modele pojazdów produkowanych równolegle lub wprowadzane w kolejnych latach.
Najważniejszym następcą był FSO Polonez, który był produkowany od 1978 roku.
Początkowo wykorzystywał wiele podzespołów Fiata 125p, ale z czasem przeszedł liczne modernizacje i stał się podstawowym modelem FSO.
Po zakończeniu produkcji 125p to właśnie Polonez był głównym samochodem opuszczającym fabrykę na Żeraniu.
W pierwszej połowie lat 90. FSO rozwijała także kolejne wersje Poloneza, m.in.:
W 1995 roku fabryka nawiązała współpracę z koreańskim Daewoo i rozpoczęła montaż takich modeli jak
Choć formalnie produkcję Polskiego Fiata 125p zakończono w 1991 roku, jego konstrukcja i rozwiązania techniczne żyły dalej w Polonezie, który pozostał w produkcji aż do 2002 roku. Można więc uznać, że to właśnie FSO Polonez był bezpośrednim następcą legendarnego „Dużego Fiata”.
No results available