W najbliższy weekend najlepsi kierowcy driftingowi zmierzą się na zupełnie nowym obiekcie – Ahvenisto Race Circuit w fińskim Hämeenlinnie. To czwarta runda tegorocznych mistrzostw i zarazem jeden z najbardziej wymagających przystanków w kalendarzu.
Dla polskiego kierowcy fińska runda może okazać się kluczowym momentem sezonu. Nowa lokalizacja oznacza, że wszyscy zawodnicy rozpoczynają rywalizację z podobnym poziomem wiedzy o torze. O sukcesie zdecydują szybkość adaptacji, precyzja oraz odwaga podczas widowiskowych przejazdów.
Ahvenisto słynie z dużych różnic wysokości i niezwykle technicznego układu. Organizatorzy Drift Masters podkreślają, że będzie to jedna z najbardziej spektakularnych aren w cyklu. Kierowcy będą musieli odnaleźć idealny balans i szybko dostosować się do wymagającego obiektu.
Przygoński rozpoczął sezon od solidnego występu we włoskiej Vallelundze, pokazując bardzo dobre tempo już w kwalifikacjach. Polski zawodnik konsekwentnie rozwija swoją Toyotę GR86 i wraz z zespołem pracuje nad każdym detalem, który może przełożyć się na cenne punkty w klasyfikacji generalnej.
Kuba Przygoński:
Kolejna runda Drift Masters – tym razem Finlandia. Nowy tor to zawsze nowe wyzwanie. Obserwowałem go na materiałach filmowych oraz symulatorze i wydaje się ciekawym obiektem. Jest to dosyć specyficzny tor, z dużymi przewyższeniami. To będzie fajne wyzwanie sportowe, aby dobrze opanować tą trasę. Pogoda w tej części Europy jest zawsze wielką niewiadomą. Samochód po pierwszej rundzie Driftingowych Mistrzostw Polski spisuje się bardzo dobrze, a więc jedziemy pozytywnie nastawieni i gotowi do walki. Dzisiaj dni treningowe, podczas których będziemy mogli zapoznać się z torem, dobrać odpowiednie ustawienia i zobaczyć jak samochód i ja spisujemy się na tej wymagającej trasie.
Kuba do Finlandii może jechać w dobrym nastroju. W tym sezonie ponownie łączy starty w cyklu Drift Masters z Driftingowymi Mistrzostwami Polski. Inauguracyjna runda krajowego czempionatu odbyła się pod koniec czerwca w Warszawie. Wtedy Kuba Przygoński stanął na najwyższym stopniu podium, pokonując w finale Greka Stravosa Gryllisa.
Rywalizacja w Finlandii zapowiada się niezwykle wymagająco.
Na starcie pojawi się cała światowa czołówka Drift Masters z obrońcą tytułu Conorem Shanahanem, Jamesem Deane’em, oraz innymi specjalistami od szybkich i technicznych tras.
Każdy błąd może kosztować awans do kolejnych pojedynków, dlatego kwalifikacje będą miały ogromne znaczenie.
Jedno jest pewne – czwarta runda Drift Masters zapowiada się jako widowisko pełne dymu, jazdy na milimetry i pojedynków, które mogą mieć ogromny wpływ na losy mistrzostw.
Dla Kuby Przygońskiego będzie to kolejna okazja, aby potwierdzić swoją wysoką formę i zdobyć kolejne cenne punkty w klasyfikacji generalnej.
No results available