Archiwa tagu: Audi

Audi i Krajete

AUDI AG i austriacka firma Krajete GmbH zajmująca się zielonymi technologiami, wspólnie opracowują nowe metody odfiltrowywania substancji szkodliwych z powietrza atmosferycznego.

Oprócz wytrzymałych materiałów adsorbujących, te tak zwane technologie bezpośredniego wychwytywania powietrza (DAC) opierają się przede wszystkim na innowacyjnych procesach. Umożliwiają one daleko idącą redukcję energii i kosztów.

Najnowszym przykładem wspólnych prac rozwojowych obu partnerów jest zlokalizowana w Austrii nowa instalacja, w której zastosowano nieorganiczny materiał filtracyjny, który może wyłapać bardzo duży ładunek cząsteczek, a ponadto jest bardzo niewrażliwy na działanie wilgoci. W rezultacie nie jest tu konieczne, lub jest konieczne tylko w szczególnych przypadkach, wstępne osuszanie powietrza atmosferycznego, które ma być filtrowane. Zwiększa to wydajność i obniża koszty. Warunki temperaturowe i ciśnieniowe dla pochłaniania cząsteczek CO2, a następnie usuwania ich z powierzchni adsorpcyjnej, są bardzo zbliżone do atmosferycznych. To znacznie skraca cykle ładowania i rozładowania adsorbera.

Innymi słowy, w krótkim czasie można usunąć więcej dwutlenku węgla z otaczającego powietrza. Przefiltrowane powietrze, po etapie adsorpcji, jest wypuszczane z powrotem do środowiska. Odzyskany dwutlenek węgla jest następnie dostępny w wysoko skoncentrowanej formie jako surowiec do konserwacji lub do wielu zastosowań przemysłowych.

Duża instalacja w pobliżu Linzu, która jest obecnie w trakcie uruchamiania, może przefiltrować 500 ton CO2 rocznie. Do końca roku kolejny moduł zwiększy wydajność zakładu do 1000 ton. Energia elektryczna potrzebna do działania tego zakładu pochodzi z systemu fotowoltaicznego znajdującego się na terenie firmy.

Alexander Krajete, prezes firmy Krajete:

Zaczęliśmy od założenia, że ze względu na wydajność pozwolimy, aby proces przebiegał w normalnym ciśnieniu atmosferycznym. Następnie tak długo modyfikowaliśmy materiały adsorbera i warunki fizyczne w instalacji, aż znaleźliśmy optymalne natężenie przepływu, co oznacza, że przefiltrowaliśmy maksymalną ilość dwutlenku węgla w jednostce czasu.

Dzięki temu, możliwe było znaczne obniżenie kosztów sekwestracji, które spadły do niskiej, trzycyfrowej wartości w euro za tonę CO2. Celem długoterminowym jest doprowadzenie dwutlenku węgla do stanu używalności w celach przemysłowych. W ten sposób Krajete GmbH i AUDI AG chcą dokonać przełomu w dziedzinie zastosowania tego gazu.

Hagen Seifert, szef biura koncepcji zrównoważonych produktów AUDI AG:

Ta technologia umożliwia usuwanie CO2 bezpośrednio z atmosfery, niezależnie od lokalizacji, i dlatego jest ważnym środkiem na naszej drodze do dekarbonizacji. Ponadto, dzięki swej modułowej budowie, system może być rozwijany na wiele sposobów.

AUDI obok prac na dużą skalę prowadzonych w Linzu, bada obecnie również możliwości wykorzystania źródeł o wyższym stężeniu CO2 i odfiltrowywania innych szkodliwych substancji, takich jak tlenki azotu. Ponadto technologia DAC mogłaby zostać wdrożona na znacznie większą skalę w zakładzie Audi w Győr na Węgrzech. Może to być instalacja o wydajności 25 000 ton rocznie.

Dlaczego Audi angażuje się w to?

(rozwój technologii bezpośredniego filtrowania powietrza)

AUDI AG chce odegrać znaczącą rolę w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do mniej niż dwóch stopni Celsjusza.
Dlatego firma uwzględnia zrównoważony rozwój we wszystkich swoich decyzjach biznesowych i wyznaczyła sobie ambitne cele.

Grupa Volkswagen dąży do zmniejszenia do 2025 roku śladu ekologicznego samochodów osobowych i lekkich samochodów dostawczych o 40% w całym ich cyklu życia w porównaniu z rokiem 2018.

Każde poszczególne działanie przyczynia się do osiągnięcia neutralności węglowej w całym przedsiębiorstwie najpóźniej do 2050 roku.

Importerzy samochodów zmieniają praktyki

Naprawy gwarancyjne nie będą uzależniane od serwisowania pojazdów tylko w autoryzowanych stacjach obsługi.

Dobre informacje dla nabywców nowych samochodów osobowych oraz niezależnych warsztatów.
Importerzy marek: Ford, Nissan, Citroen, DS i Peugeot zmienili swoje praktyki po interwencji Prezesa UOKiK.

Zgodnie z polskimi i unijnymi przepisami sprzedawcy nowych samochodów nie powinni wymagać od nabywców dokonywania przeglądów technicznych wyłącznie w autoryzowanych stacjach obsługi pod groźbą utraty gwarancji. Takie działanie  może być uznane za porozumienie ograniczające konkurencję pomiędzy importerami i autoryzowanymi stacjami obsługi (ASO), którego skutki są niekorzystne zarówno dla kupujących samochody, jak i dla niezależnych warsztatów.

Prezes UOKiK sprawdził w ramach badania rynku, czy tego typu praktyki stosują polscy importerzy samochodów.
Przeanalizowano działania 14 importerów (Ford Polska, Stellantis Polska, Nissan Sales Central&Eastern Europe, Mazda Motor Logistics Europe, Opel Poland, Toyota Motor Poland Company Limited, FCA Poland, BMW Vertriebs, MMC Car Poland, Mercedes-Benz Polska, Kia Motors Polska, Renault Polska, Hyundai Motor Poland, Volkswagen Group Polska), którzy były odpowiedzialni za sprzedaż następujących marek samochodów osobowych –  Ford, Nissan, Citroen, DS i Peugeot, Mazda, Opel, Toyota, Lexus, Fiat, Abarth, Alfa Romeo, Jeep, BMW, Mini, Mercedes, Smart, Kia, Renault, Dacia, Alpine, Hyundai, Volkswagen, Skoda, Audi, Seat, Porsche.
Prezes Urzędu objął również badaniem ponad 70 przedsiębiorców – dealerów lub ASO, należących do sieci badanych importerów.

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK :

Wątpliwości wzbudziły działania importerów pięciu marek: Ford, Nissan, Citroen, DS i Peugeot. Po przeprowadzonej interwencji przedsiębiorcy zmienili swoje praktyki i nie będą ograniczać uprawnień z tytułu gwarancji tylko ze względu na serwisowanie samochodów poza autoryzowanymi stacjami obsługi. To dobra wiadomość tak dla  kierowców, którzy kupili lub planują kupić nowe samochody z salonów, jak i dla niezależnych warsztatów naprawczych.

Ford

Ford Polska oferuje nabywcom samochodów dodatkową, płatną usługę serwisowania pojazdów w dowolnym ASO po upływie podstawowej gwarancji. Jednocześnie spółka zastrzegała, że realizacja zakupionych uprawnień jest możliwa, jeśli wszystkie przeglądy techniczne będą odbywały się w ASO. Po interwencji Prezesa UOKiK spółka Ford Polska zmieniła swój regulamin i obecnie serwisowanie pojazdu poza Autoryzowaną Siecią Dealerską nie powoduje automatycznej utraty uprawnień w ramach dodatkowej usługi. Przedsiębiorca zamieścił informację o zmianie na stronie internetowej, poinformował o niej swoje autoryzowane warsztaty oraz wysłał maile i smsy do klientów.

Nissan

W celu  utrzymanie gwarancji, nabywcy samochodów Nissan mieli obowiązek dokonywania przeglądów lub corocznej kontroli nadwozia u dealerów samochodów Nissan lub w autoryzowanych stacjach obsługi. Po wystąpieniu Prezesa UOKiK spółka Nissan Sales Central&Eastern Europe usunęła ten wymóg. Poinformuje o tym klientów oraz zaproponuje podpisanie odpowiedniego aneksu do książki gwarancyjnej.

Citroen, DS i Peugeot

Spółka Stellantis Polska, importer samochodów Citroen, DS i Peugeot, oferuje nabywcom pojazdów dodatkowe usługi gwarancyjne w ramach tzw. umów serwisowych, obejmujących m.in. usunięcie skutków awarii. Kierowca był do niedawna zobowiązany do wykonywania wszystkich czynności serwisowych oraz związanych z obsługą pojazdu w ASO lub w sieci operatora assistance. Spółka zmieniła swoje praktyki i obecnie dopuszcza możliwość napraw również w niezależnych warsztatach, jeśli są one dokonywane zgodnie ze standardem marki. Przedsiębiorca zamieścił informację o zmianach na stronach internetowych poszczególnych marek i powiadomił autoryzowane stacje obsługi oraz dystrybutorów nowych pojazdów.

Jakie działania są niezgodne z prawem

Warto podkreślić, że Prezes UOKiK zakwestionował praktyki ograniczania uprawnień z tytułu gwarancji wyłącznie z uwagi na fakt dokonywania przeglądów lub serwisów poza ASO. Warto przy tym pamiętać, iż te usługi muszą być dokonywane zgodnie ze standardami danej marki. Wykonanie przeglądu, naprawy czy serwisu niezgodnie z tymi standardami może powodować utratę uprawnień wynikających z udzielonej gwarancji.

 

Audi i Ducati wspólnie imprezują

Audi i Ducati wspólnie zorganizowały prezentację swych nowych modeli i zaprosiły na nią media z całego świata.

Podczas imprezy na Sardynii dziennikarze po raz pierwszy mogli przejechać się nowym motocyklem Ducati DesertX oraz poprowadzić znane z Rajdu Dakar Audi RS Q e-tron.

Już na pierwszy rzut oka zauważyć było można niepowtarzalny, wspólny design motocykla i samochodu – zadbali o to projektanci obu marek. W evencie uczestniczyli również i fachowych rad udzielali fabryczni kierowcy Audi Motorsport:

  • Emil Bergkvist,
  • Stéphane Peterhansel,
  • Edouard Boulange,
  • Carlos Sainz,
  • Lucas Cruz
    oraz zawodnik Ducati,
  • Danilo Petrucci.

Dwa niezwykłe pojazdy, wspaniałe tereny do jazdy off-road oraz urok nowości: entuzjazm uczestników prezentacji był przeogromny. Ducati pokazując model DesertX, po raz pierwszy wkracza w segment motocykli offroad. Włoska marka do tej pory wyznaczała standardy swoimi motocyklami sportowymi, drogowymi i turystycznymi. Dzięki mocnemu silnikowi Testastretta, dużemu prześwitowi i dużemu skokowi zawieszenia, nowy model jest w stanie z łatwością pokonać każde wzniesienie. Jednocześnie DesertX jest w pełni funkcjonalnym, kompetentnym i wydajnym motocyklem szosowym. Podczas wspólnego pokonywania szutrowych ścieżek na południowy zachód od sardyńskiego miasta Olbia, motocykl i samochód prezentowały się niemal identycznie.

DesertX w czarno-szaro-czerwonym malowaniu uchwycił designerski styl odzwierciedlający zaawansowaną technikę Audi RS Q e-tron. Pustynny prototyp rajdowy Audi uosabia czystą wydajność. Innowacyjny napęd elektryczny RS Q e-tron, jego wysokonapięciowy akumulator i przetwornik energii, przesuwają granice możliwości. W styczniu RS Q e-tron debiutował w Rajdzie Dakar, gdzie wygrał cztery etapy. W marcu natomiast, samochód odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Abu Dhabi Desert Challenge. Danilo Petrucci, jeżdżący dla Ducati w MotoAmerica Superbike Series, jest zwycięzcą MotoGP, a w roku 2022 po raz pierwszy startował w Rajdzie Dakar. Jazda w samochodzie z Carlosem Sainzem zafascynowała tego doświadczonego profesjonalistę.

Danilo Petrucci:

To dla mnie spełnienie marzeń – już jako dziecko byłem fanem Carlosa Sainza. Nie da się opisać tego uczucia, jakie ogarnia człowieka siedzącego w kokpicie tego samochodu. Nie spodziewałem się, że RS Q e-tron będzie tak szybkie w terenie. Jego technologia wytycza drogę do przyszłości motoryzacji.

Carlos Sainz, kierowca fabryczny Audi, podkreślił znaczenie tego modelu dla fabrycznego programu sportów motorowych:

To, co Audi osiągnęło dzięki tej koncepcji, jest technicznie wyjątkowe i stanowi prawdziwą korzyść dla nas, kierowców. Impreza na Sardynii była świetną okazją do przekazania informacji o zaletach napędu elektrycznego. Wszystkie media były pod wrażeniem.”

Sainz trzykrotnie wygrywał w Rajdzie Dakar i był zwycięzcą pierwszego etapu wygranego przez RS Q e-tron. Podobnie jak jego koledzy z zespołu, dwukrotny rajdowy mistrz świata był poszukiwanym rozmówcą podczas wspólnego eventu na Sardynii – milowego kamienia współpracy Audi i Ducati.

 

Audi e-tron GT w Moto Awards 2021

Audi e-tron GT najlepszym samochodem klasy wyższej w plebiscycie Moto Awards 2021.

Plebiscyt Moto Awards tygodnika Auto Świat odbył się w tym roku już po raz czwarty, a o tym, które z nominowanych aut zdobędą nagrody w poszczególnych kategoriach decydowali czytelnicy w głosowaniu internetowym. Dziś odbyło się uroczyste ogłoszenie zwycięzców w poszczególnych kategoriach.

Dziennikarze Auto Świata nominowali do nagród 62 modele w 9 kategoriach, jednak o tym, którym z nich należą się wyróżnienia, zadecydowali czytelnicy w internetowym głosowaniu. W plebiscycie kandydowały tylko premiery roku 2021 i zupełnie nowe generacje samochodów. Redakcja nie brała pod uwagę zmian typu „face lifting”, czy kolejnych wersji silnikowych. Audi e-tron GT, które swoją światową premierę miało niemal równo rok temu, zwyciężyło w kategorii „Auta klasy wyższej”.
Jadwiga Borowińska, PR manager Audi, podczas uroczystości wręczenia zwycięzcom pamiątkowych statuetek powiedziała:
Bardzo dziękuję wszystkim czytelnikom i internautom Auto Świata, za oddane głosy, dzięki którym w pełni elektryczne, sportowe Audi e-tron GT zostało zwycięzcą w kategorii „Auta klasy wyższej”. To dla nas jako marki ogromny zaszczyt, że po raz kolejny w plebiscycie Moto Awards samochód z czterema pierścieniami w logo zdobywa pierwsze miejsce w jednej z kategorii konkursu. Audi e-tron GT to samochód wyjątkowy, bo udowadniający, że można udanie połączyć elektromobilność ze sportowymi osiągami, plasując się jednocześnie w segmencie samochodów klasy wyższej. Jako Polacy możemy być z niego szczególnie dumni – przypomnę, że za jego design odpowiedzialny jest polski stylista pracujący dla Audi, Parys Cybulski.
Audi e-tron GT to najmocniejszy elektryczny model spod znaku czterech pierścieni. To eleganckie Gran Turismo pokazuje też, jak według Audi wyglądać będzie przyszłość sportowych, elektrycznych samochodów klasy wyższej. e-tron GT wyróżnia się emocjonalnym designem, dynamicznymi osiągami i zrównoważoną koncepcją – cechami, które już dziś czynią z tego sportowego samochodu ikonę marki Audi.
  • Napęd elektryczny
  • Moment obrotowy silnika elektrycznego – 830 Nm
  • Rodzaj baterii – Lithium-Ionen
  • Pojemność baterii netto (użyteczna) – 83,7 kWh
  • Moc silnika elektrycznego – 440 kW *
  • Masa własna * – 2323 kg
  • Dopuszczalna masa całkowita – 2.860 kg
  • Dopuszczalna masa ładunku na dachu/dopuszczalny nacisk przyczepy na hak holowniczy – 75/- kg
  • Pojemność bagażnika – 350 l
  • Prędkość maksymalna – 250 km/h
  • Przyspieszenie 0-100 km/h – 3,3 s
  • Zużycie paliwa
    Klasa paliwa – Elektro
    Zużycie i wartości emisji według cyklu pomiaru WLTP **
  • Cykl mieszany – 21,0 kWh/100 km
  • Emisja C02 w cyklu mieszanym – 0 g/km
  • Zasięg – 465 km
  • Zużycie i wartości emisji NEDC 2.0 ***
  • Zużycie energii elektrycznej w cyklu mieszanym – 19,3 kWh/100 km
  • Emisja C02 w cyklu mieszanym – 0 g/km
  • Norma emisji – N/A

Cena podstawowa – 604 900 PLN

Masa własna pojazdu z kierowcą 68kg, bagażem 7kg i wypełnioną w 90% baterią zgodnie z procedurą pomiarową RL 92/21/EWG w aktualnie obowiązującej wersji. Wyposażenie dodatkowe może spowodować zwiększenie masy własnej i współczynnika oporu powietrza, co może odpowiednio wpłynąć na zmniejszenie ładowności wzgl. prędkości maksymalnej.

** Zużycie energii elektrycznej i emisja CO₂ zostały określone zgodnie z procedurą WLTP. Od 1 września 2018 r. wszystkie nowe pojazdy wprowadzane do obrotu w Unii Europejskiej muszą być badane i homologowane zgodnie z procedurą WLTP określoną w rozporządzeniu Komisji (UE) 2017/1151. Prezentowane dane dotyczące wartości zużycia energii elektrycznej i emisji CO₂ są danymi zgodnymi ze świadectwem homologacji typu wyznaczonymi zgodnie z procedurą WLTP. Montaż akcesoriów w pojeździe może mieć wpływ na poziom zużycia energii elektrycznej i emisji CO₂ oraz może nastąpić najwcześniej po pierwszej rejestracji pojazdu, wyłącznie na Państwa życzenie. Zasięg dla samochodów elektrycznych może się różnić w zależności od wersji i wyposażenia oraz zamontowanych akcesoriów. W praktyce rzeczywisty zasięg różni się w zależności od stylu jazdy, prędkości, korzystania z dodatkowych odbiorników energii, temperatury zewnętrznej, liczby pasażerów, obciążenia ładunkiem i topografii terenu.

*** Zużycie energii elektrycznej i emisja CO₂ zostały określone zgodnie z procedurą WLTP. Dane NEDC 2.0 są danymi wyliczonymi na podstawie danych WLTP i są podane dodatkowo, wyłącznie w celach orientacyjnych i porównawczych. W każdym przypadku pierwszeństwo mają dane WLTP.

iAuto nr 158

W 158 numerze miesięcznika iAuto znajdziesz krytyczne teksty o samochodach elektrycznych. Poruszamy problem pijanych kierowców w rozmowie z Krzysztofem Dzyrem autorem akcji Stop pijanym kierowcom, a Marcin Rzońca pisze o historycznej przewadze konia, w pijackim kontekście, nad koniem mechanicznym.  Anna Lubertowicz-Sztorc opisuje Ignisa i Arteona, Klaudiusz Madeja nowego Lexusa, a Marcin Rzońca realia komunikacyjne małego, turystycznego miasteczka. Grzegorz Chmielewski wspomina zmarłą przed miesiącem Ewę Zasadę. Nad problemem nowoczesnej serwisowej metody skubania klientów pochyla się Marcin Suszczewski. Kupujemy używane samochody i naprawiamy reflektory, a Klaudiusz Madeja czujnie przypomina o zmianie sposobu pobierania opłat drogowych. Jednak niewątpliwą perełką jest fotoreportaż Naczelnego, który był na niezwykłym spotkaniu motoryzacyjnym na poligonie 1. Warszawskiej Brygady Pancernej.
Zapraszamy do lektury.

W numerze

Naczelny sceptycznie o programie „Mój elektryk”

Ułatwienia dla kierowców
Mazda Dwójka w nowej odsłonie
Butelki w oponach Continental
Infrastruktura i elektromobilność
Audi żegna Formułę E
Škody w policji

Skody w Policji

Suzuki Ignis miał swoją premierę 5 lat temu. Teraz pojawił się nieco odświeżony i nowocześniejszy – z systemem miękkiej hybrydy i silnika wolnossącego 1.2DualJet. To chyba najmniejsze na  rynku auto z napędem 4×4. Jakie Ignis zrobił na mnie wrażenie?

Suzuki Ignis

Mieliśmy przyjemność obejrzeć nowego Lexusa LX. Jedyny, dostępny obecnie w Polsce egzemplarz podróżuje po salonach tej marki. My zostaliśmy zaproszeni na ulicę Puławską w Warszawie.

Lexusy: po lewej I, a po prawej II generacja NX

Arteon, gdy tylko pojawił się w marcu 2017 roku, bardzo mi się spodobał. Prestiż, elegancja, estetyka. Jest to najładniejszy model Volkswagena od lat. Łączy stylistycznie elementy auta sportowego z przestronnością, elegancją oraz funkcjonalnością. Produkowany w Wolfsburgu model Volkswagena został zmodernizowany. Najciekawszą i zupełnie wyjątkową jest nowa wersja nadwoziowa Shooting Brake (usportowione kombi).

VW Arteon

Życie absolwenta wyższej uczelni ekonomicznej bywa czasem ciężkie. Gdy słyszy na przykład o „przejściowej inflacji” albo nowoczesnym, opartym o najlepsze technologie i podzespoły produkcie,  który jednocześnie będzie tani. Ba, sprzeda się przez Internet, choć ten kanał w motoryzacyjnej branży nie jest dotąd zbyt skuteczny.

Izera

Ciekawą lekturą jest opracowanie zmian, jakie zaszły w polskiej motoryzacji przygotowane przez Europejski Fundusz Leasingowy. Ci, którzy znają realia schyłkowego PRL zdążyli już je zapomnieć, młodsi pamiętać nie mogą. Dlatego lektura poniższego raportu może być wielce pouczająca.

EFL statystyka

Od lipca 2011 r. obowiązuje w Polsce nowy sposób poboru opłat drogowych. Płaci się za przejechany dystans wytypowanymi odcinkami dróg. Po 10 latach następuje ważna zmiana działania tego systemu.

etoll

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma morzami ktoś przytomnie zauważył, że przewrócone drzewo można poturlać. Ktoś inny pociął pień na plastry i tak powstało pierwsze koło. To były prapoczątki samochodu. Od tego czasu minęło około 6 tysięcy lat.

Kawałek samochodu Alfa Romeo 159 2.2 JTS
  • Strona 31.
    Parkour
    MARCIN SUSZCZEWSKI

To już kolejne podejście do kompleksowego omówienia procedury zakupu używanego samochodu. A jesteśmy dopiero w połowie. Właśnie wsiedliśmy do sprawnego (na pierwszy rzut oka) auta i zamierzamy dodać trochę gazu.

Plac z samochodami używanymi

Nie, to nie początek bajki. Wręcz przeciwnie, opiszę pewne realia, o których może nie zdawać sobie sprawy spora część mieszkańców Polski, zwłaszcza z tych dużych i mniejszych miast.

Wisełka – plan turystyczny okolic

Współczesne samochody wyposażone są w reflektory wykonane z tworzyw sztucznych. Mają wiele zalet, ta technologia pozwala projektować wymyślne kształty lamp, dla producentów ważniejsze jest jednak to, że od dawnych, metalowo-szklanych są znacznie tańsze w produkcji. Mają jednak poważną wadę. Po kilku latach poliwęglan zastępujący szkło matowieje.

Reflektor przed naprawą

O drogach, procentach i społecznej świadomości z Krzysztofem Dzyrem, pomysłodawcą akcji Stop pijanym kierowcom rozmawia Mirosław Rutkowski.

Krzysztof Dzyr – autor akcji „Stop pijanym kierowcom”

Entuzjaści motoryzacji mają różne upodobania. Szczególnym ich rodzajem jest słabość do wojskowej motoryzacji. I specjalnie nie ma się co dziwić, wszak pojazdy konstruowane dla wojska, to całkiem inna bajka. A pojazdy na gąsienicach, to już pełny odjazd. Właśnie spotkali się w Wesołej.

Czołg Leopard 1. Warszawskiej Brygady Pancernej

Współczesność przyniosła nam coś wcześniej niespotykanego. Nazywa się to metodą na wnuczka i dotyczy wyłudzeń od osób starszych. Myliłby się jednak ten, kto zna ten proceder wyłącznie z kronik policyjnych. A może powinno się wiedzę Policji uzupełnić?

7 lipca 1930, Łuck, Ukraina – 19 sierpnia 2021, Kraków

Ewa i Sobiesław Zasada – Rajd Polski1967

Kliknij zdjęcie okładki i czytaj

iAuto numer 158 – okładka

Zaskakujący werdykt?

Tradycyjnie już, w przeddzień (trwającego właśnie) Genewa Motor Show ogłoszono wyniki tegorocznego dziennikarskiego plebiscytu na Samochód Roku.

Jak informowaliśmy w setnym numerze iAuto do ścisłego finału COTY 2018 zakwalifikowanych zostało siedem modeli – (w alfabetycznej kolejności):

  • Alfa Romeo Stelvio,
  • Audi A8,
  • BMW 5-series,
  • Citroen C3 Aircross,
  • Kia Stinger,
  • Seat Ibiza
  • Volvo XC40.

Car Of The Year, to najstarszy (organizowany od 1964 roku) i najbardziej prestiżowy europejski plebiscyt na samochodowy debiut.

Zanim przedstawię wyniki, przypomnę zasady głosowania.

W jury znalazło się 60 dziennikarzy motoryzacyjnych z 23 europejskich krajów. Warto jednak dodać, że aż po sześciu przedstawicieli mają przedstawiciele pięciu państw: Francji, Niemiec, Hiszpanii, Wlk. Brytanii oraz Włoch. Oznacza to, że dysponują oni taką samą pulą głosów, co 30 przedstawicieli 18 innych państw (w tym Wojciech Sierpowski i Maciej Ziemek z Polski). Każdy z jurorów ma do dyspozycji pulę 25 punktów. Musi nimi obdzielić nie mniej niż pięć aut, faworyt może (ale nie musi) dostać maksymalnie 10 punktów, ponadto najwyższą ocenę może dostać tylko jeden kandydat.

Jak więc widać, reguły są proste, a wynik głosowania można uznać za rzetelną wypadkową odczuć wszystkich jurorów. Sędziowie biorą pod uwagę przede wszystkim bezpieczeństwo auta, jego design, wyposażenie, właściwości jezdne, a także jego cenę i koszty eksploatacji. Z tego względu do finału z reguły nie trafiają luksusowe i drogie limuzyny, ale bardziej popularne modele, chociaż w historii COTY zdarzały się również dosyć kontrowersyjne wybory.

Ostateczne testy samochodów z finałowej siódemki odbywają się na torze testowym ośrodka badawczego w Mortefontaine niedaleko Paryża, na różnych nawierzchniach i przy różnych prędkościach.

Pora na przedstawienie wyników COTY 2018.

Ten prestiżowy tytuł przypadł w tym roku Volvo XC40 – samochód otrzymał łącznie 325 punktów.
Zdecydowanie mniej – 242 pkt – uzyskał Seat Ibiza. Na podium znalazło się także BMW 5-series z 226 pkt. KIA Stinger zdobyła 204 pkt, Citroen C3 Aircross 171 pkt, Audi A8 169 pkt, Alfa Romeo Stelvio 163 pkt.

Trzeba tutaj wyraźnie zaznaczyć, że jest to pierwszy tytuł COTY dla Volvo w historii tego konkursu!

Łącznie jurorzy mieli do dyspozycji 1500 punktów, a zwycięski samochód mógł teoretycznie zdobyć 600 z nich (60 osób x 10 punktów). Volvo zdobyło niewiele ponad połowę tej puli, nie dostało też żadnej „10”. Z jednej więc strony jest tytuł Car of the Year, z dużą przewagą nad Seatem Ibizą, z drugiej wygrana nie jest miażdżąca, jeśli weźmiemy pod uwagę zgarnięcie niewiele ponad 50 procent możliwej puli.

Trzeba też podkreślić, że zaledwie trzech jurorów zagłosowało dziesiątkami, a i to na dwa niemieckie modele.

Wpadło mi też do głowy, by sprawdzić jak głosowali przedstawiciele krajów z największą ilością jurorów, o ile w nominowanej do finału siódemce znajdował się ich samochód.

I tak, dla sześciu hiszpańskich jurorów zwycięzcą zostało Volvo (37 pkt), ale zaledwie 2 mniej uzyskał Seat (przypadek?).

Volvo najwyżej ocenione zostało także przez (sześciu) Włochów (36 pkt), ale na drugim miejscu (33 pkt) uplasowali… Alfę Romeo (przypadek?).

Sześciu Niemców najwyżej oceniło… BMW (44 pkt), potem Seata (28 pkt), Audi (23 pkt) i dopiero na czwartym miejscu Volvo (21 pkt).

Pozostali Francuzi, z Citroenem. Łącznie przyznali oni Volvo 33 pkt (najwięcej), a kolejnym był… Aircross.

Wyciąganie wniosków pozostawiam czytelnikom…

A jak głosowali polscy jurorzy?

Maciej Ziemek największą ilością punktów (7) obdarował model KIA Stinger i nie ukrywam, że w pełni zgadzam się z jego typem. Po 5 punktów oddał ponadto na Volvo oraz Audi.

Dla Wojciecha Sierpowskiego numerem 1 stał się Citroen (6 pkt). Poza tym po cztery punkty dostała KIA, Alfa oraz Volvo.

Tak więc najwyżej ocenili oni Stingera (11 pkt) oraz Volvo i Audi (po 8 pkt).

Inne nagrody:

  • SEAT Ibiza otrzymał nagrodę Red Dot Award: Product Design 2017.
  • Kia Stinger została wyróżniona EyesOnDesign za projekt nadwozia auta produkcyjnego w Detroit.
  • Alfa Romeo Stelvia uzyskała tytuł Auto Lider 2017 w kategorii SUV i crossover kl. średniej,.

Citroen C3 Aircross nagrodzony przez firmę Argus w kategoriach Najlepszy SUV miejski” i Argus Car 2018 oraz otrzymał tytuł Best Buy Car of Europe przyznawany przez europejskich dziennikarzy w konkursie Autobest 2018, a czytelnicy Auto Świata przyznali Złotą Kierownicę w kategorii małych SUV-ów.

iAuto 75, 2017

Wydanie nr 75 magazynu iAUTO

W numerze:

  • SsangYong Tivoli
  • auto testy
  • PFRON i ITS dla niepełnosprawnych
  • piknik u Mercedesa
  • Dakar 2018 – zapowiedź
  • samochody z duszą – Autonostalgia
  • historyczne auta sportowe na torze w Moście
  • 2. runda Kia Lotos Race
  • informacje automobilklubów
  • Babskie Gadanie
  • Kalendarium

kliknij w obrazek i pobierz

 

iAuto Premiery 2016

W numerze: Ogłoszenie wyników konkursu Car of the Year 2017 nastąpi w czasie konferencji prasowej dzień przed corocznym salonem w Genewie. W wydaniu iAuto Premiery 2016 pokazujemy samochody, spośród których wybrany zostanie Samochód Roku.